Col du Pourtalet


Gdzie Tour de France spotyka się z Giro d’Italia

Col du Pourtalet

 

Położenie

Ta pirenejska przełęcz położona jest dokładnie na granicy francusko-hiszpańskiej między Doliną Ossau we Francji a Doliną Tena w Hiszpanii.

Jeśli liczycie na ciekawą historię dotyczącą znaczenia jej nazwy, będziecie niestety zawiedzeni. Trudno bowiem mówić o wielkiej kreatywności nadając przełęczy imię… Przełęcz. A to właśnie, we francuskim dialekcie gaskońskim, oznacza słowo Pourtalet.

 

Podjazd

Podjeżdżamy od strony francuskiej i rozpoczynając wspinaczkę w Laruns mamy do pokonania 29 kilometrów o niezbyt dużej trudności. Średnie nachylenie wynosi tutaj 4,5%, a maksymalne 7%. Fragmenty bardziej i mniej strome występują naprzemiennie, dając czas na złapanie oddechu i napawanie się widokami stromych wąwozów, wysokogórskich płaskowyżów i autentycznych, pirenejskich wiosek. Wąska, miejscami popękana i dziurawa droga nie świadczy o wielkiej popularności tego miejsca. Francuzi pokonują ją jednak dość często w celu uzupełnienia zapasów w położonych po hiszpańskiej stronie sklepikach, oferujących tańszy, ze względu na niższy podatek, alkohol i papierosy. Po stronie hiszpańskiej poprawia się także znacznie jakość nawierzchni. Ze względu na funkcjonujący nieopodal szczytu przełęczy ośrodek narciarski, szosa jest tutaj znacznie szersza, a jej jakość zdaje się być dużo lepsza. Pozwala nam to na bezpieczny zjazd i czerpanie ogromnej radości i frajdy z rozwijanych prędkości.

 

Szczyt

Szczyt przełęczy to przede wszystkim wspaniały punkt widokowy. Doskonale widać stąd, górujący dumnie nad całą doliną Ossau, najwyższy szczyt tego regionu – Pic du Midi d’Ossau (2884m n.p.m). Jest on pozostałością po wulkanie, który miliony lat temu, w wyniku zawalenia się górnej jego części, stworzył wierzchołek w obecnej postaci. To tajemnicze miejsce stało się też źródłem i inspiracją do powstania wielu legend i opowieści.

Na szczycie funkcjonuje także opuszczony posterunek graniczny, który obecnie w sezonie zimowym udostępniany jest służbom odśnieżającym przełęcz.

 

Historia

Ze względu na graniczne położenie przełęcz jest jedną z tych, na których gościły aż dwa Wielkie Toury. Trzy razy – w 1992, 1995 i 2003 – przejeżdżała tędy Vuelta, a raz – w 1991 – Tout de France. Na przełęczy nigdy nie ustanowiona została meta wyścigu, toteż nie była ona nigdy areną spektakularnych batalii. Kolejno na jej szczycie, punkty za premię górską zdobywali Włoch Joan Horrach, Litwin Piotr Ugrumow, Kolumbijczyk Julio Cezar Cadena oraz Belg Peter le Clercq.

Jeśli któraś z edycji przejeżdżających przez Col du Pourtalet najbardziej zasługuje na wspomnienie, to z pewnością jest to 78. edycja Tour de France w 1991 roku. Nie ze względu jednak na przełęcz, a na zwycięzcę wyścigu. 26-letni wówczas Hiszpan, w swoim siódmym starcie w Tour de France, wygrał wreszcie ten wyścig, a w kolejnych latach zrobił to, czego nie udało się nikomu przed nim. Wygrywając kolejne cztery edycje został pierwszym w historii kolarzem, który wygrał pięć edycji Tour de France z rzędu. O kim mowa? Chodzi oczywiście o Miguela Induraina, który w tej o edycji, symbolicznie zakończył też epokę innego wielkiego kolarza – Grega LeMonda.

 

Parametry

Położenie: Granica francusko-hiszpańska, Pireneje
Początek podjazdu: Laruns
Długość: 29km
Nachylenie: AV: 4,5%, MAX: 7%
Przewyższenie: 1 279m
Wysokość: 1 794m
Pierwszy raz na trasie Tour de France: 1991r.
Ile razy na trasie Tour de France: 1
Pierwszy raz na trasie Vuelta a Espana: 1992r.
Ile razy na trasie Vuelta a Espana: 3

 

Zrób sobie wirtualny Tour

 

 

Sprawdź nasze produkty

 

Zostaw komentarz

Byłeś? Podjeżdżałeś? A może dopiero planujesz? Podziel się swoimi doświadczeniami i odczuciami :)