Col du Soulor


Najpiękniejszy odcinek drogi na świecie

 

Lipiec to jeden z tych miesięcy, podczas których często szukamy cienia. Permanentnie znalazł go Col du Soulor, od dziesiątek lat odgrywający drugoplanową rolę w sztuce, której niekwestionowaną gwiazdą jest Col d’Aubisque – drugi najbardziej popularny podjazd Pirenejów.

Niepozorny Col du Soulor skrywa jednak wielki skarb – niespełna 3-kilometrową Cirque du Litor, nazywaną przez niektórych najpiękniejszym odcinkiem drogi na świecie.

 

Położenie

Jesteśmy w środkowych Pirenejach, a bardziej precyzyjnie departamencie Hautes-Pyrénées, którego nazwa w żadnym razie nie jest przesadzona. To tam rodzili się i dorastali przyszli liderzy Tour de France, tam znajdują się najpopularniejsze z punktu widzenia sympatyków kolarstwa szosowego podjazdy francusko-hiszpańskiego pogranicza: Col du Tourmalet, Col d’Aubisque, Col d’Aspin czy Col de Peyresourde.

Tam też znajduje się nieco mniej mainstreamowy, jednak ciągle rozpoznawalny Col du Soulor (1474 m n.p.m.), łącząc Argeles-Gazost z Arthes d’Asson. O ile sam podjazd tradycyjnie traktowany jest jako przygrywka do regularnie pojawiającego się na trasach Wielkiej Pętli Aubisque, już droga łącząca obie przełęcze jest zjawiskiem wymykającym się powszechnie stosowanym kategoriom, tak ze względu na swoją unikalność i piękno, jak skalę trudności, z którą wiąże się jej pokonywanie.

 

Podjazd

Pokonać Col du Soulor można na kilka sposobów, jednak dość powszechnie za najciekawszy i jednocześnie najbardziej wymagający wariant uznawana jest trasa z Argeles-Gazost przez Col des Borderes (1157 m n.p.m.) na Col d’Aubisque, o łącznej długości aż 38 km. Pierwsze kilometry prowadzą przez malowniczą, mało uczęszczaną doliną, co jest dobrą alternatywą dla charakteryzującego się monotonią krajobrazu podnóża Col du Soulor pokonywanego w najbardziej klasycznej wersji, czyli z pominięciem Borderes. Sam podjazd należy do ukrytych perełek Pirenejów, jednak ponad 14 kilometrów nieustannie zmieniającego się nachylenia, z sekcjami sięgającymi 16,5%, z pewnością pozwolą bardzo szybko zorientować się w formie dnia. Krótki zjazd nawet w najbardziej korzystnych warunkach atmosferycznych nie da wiele wytchnienia, ale stanowiący kolejną przeszkodę do pokonania Col du Soulor (w tym wariancie 7 km, 8,2%, 597 m przewyższenia) wyjątkowo łagodnie jak na pirenejskie standardy obchodzi się z cyklistami pomimo kilku bardziej stromych odcinków jest bowiem wzniesieniem wyjątkowo regularnym. I chociaż jeszcze rano wydawać się mogło, że wisienką na torcie tego dnia musi być ostatni na liście, zachwycający Col d’Aubisque, być może wkrótce zmienicie zdanie za sprawą zapierającej dech i wywołującej dreszcz emocji Cirque du Litor kamiennej wstęgi ciasno przytulonej do zbocza i zawieszonej wysoko nad doliną, która łączy obie przełęcze.

Jeśli traficie na idealną pogodę, a ta w Pirenejach nie przytrafia się często, czekają Was 2 kilometry unikalnych widoków i dziesiątki zdjęć w telefonie, spośród których trudno będzie wybrać najlepsze ujęcie. Jeśli natomiast tego dnia nad dolinami zawiśnie charakteryzująca te szczyty mgła, przejazd przez Cirque du Litor należeć będzie do przeżyć przyspieszających bicie serca i do przesady napędzających turbiny wyobraźni. W każdym wariancie będzie to jednak niezapomniana przygoda warta przeżycia. Po niej Col d’Aubisque (10,4 km, śr. 4,7%, 235 m przewyższenia) to już tylko formalność.

 

Historia

Jako kategoryzowany podjazd, Col du Soulor pojawił się na trasach Tour de France zaledwie trzynastokrotnie, jednak należy pamiętać, że organizatorom wyścigu zdarzało się traktować go jako integralną część podjazdu pod Col d’Aubisque, tym samym nie umieszczając go w oficjalnych statystykach.

Tak było chociażby w 1951 roku, kiedy prowadzący w Wielkiej Pętli Wim Van Est runął w przepaść podczas pokonywania zjazdu z Aubisque w kierunku Col du Soulor, co do dziś jest uważane za jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce podczas rozgrywania tego wyścigu.

 

Ciekawostki

Po raz pierwszy, jako niekategoryzowany podjazd, Col du Soulor znalazł się na trasie Tour de France już w 1912 roku.

W 1951 roku podczas pokonywania Cirque du Litor upadek z wysokości 70 metrów zaliczył pełniący rolę lidera Tour de France Wim Van Est. Na szczęście przeżył, a do historii przeszły zdjęcia kibiców, którzy pomagają mu wydostać się z wąwozu za pomocą liny zrobionej ze związanych ze sobą… dętek rowerowych.

 

Parametry

Położenie: Francja, Pireneje
Początek podjazdu: Cirque du Litor
Długość: 2,6 km
Nachylenie: AV: 4,4%, MAX: 7%
Przewyższenie: 114 m
Wysokość: 1 474 m
Pierwszy raz na trasie: 1973 r. – Tour de France
Ile razy na trasie: 13 – Tour de France

 

Zrób sobie wirtualny Tour

 

 

Sprawdź nasze produkty

 

Zostaw komentarz

Byłeś? Podjeżdżałeś? A może dopiero planujesz? Podziel się swoimi doświadczeniami i odczuciami :)